Wójt Gminy Mirów umorzył postępowanie w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla farmy wiatrowej składającej się z 16 turbin wiatrowych o mocy do 3,5 MW każda zlokalizowanych w gminach Mirów i Wierzbica (woj. mazowieckie).

http://bip.mirow.pl/upload/obwie_ee.pdf

Długo wyczekiwana przez społeczności lokalne oraz organizacje społeczne ustawa odległościowa pozwoliła wreszcie odetchnąć mieszkańcom protestującym  przed zbyt bliską lokalizacją turbin wiatrowych. W dniu 9 września br. Wójt gminy Mirów umorzył postępowanie środowiskowe dla 16 turbin wiatrowych. Turbiny miały być wybudowane na terenie dwóch gmin pośród licznej zabudowy zagrodowej i mieszkaniowej. Determinacja mieszkańców była tym większa, gdyż po sąsiedzku mają już "kręcącą się" farmę wiatrową pn. Iłża II, składającą się z 27 turbin wiatrowych o mocy 2 MW każda.

Sprawa niechcianych w gminie Mirów oraz Wierzbica wiatraków ciągnie się od lipca 2014r. kiedy to inwestor złożył wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Protesty mieszkańców z czasem przybierały na sile, w efekcie licznych pism i wniosków składanych do organu prowadzącego postępowanie, w dniu 21 sierpnia doszło do rozprawy administracyjnej.

http://bip.mirow.pl/upload/protok%C3%B3%C5%82%20z%20rozprawy%20administracyjnej.pdf

Licznie zebrani mieszkańcy obu gmin stanowczo wyrazili swój sprzeciw wobec tak dużej inwestycji zlokalizowanej bardzo blisko ich domów. Kilka organizacji społecznych zgłosiło swoje uczestnictwo w postępowaniu administracyjnym. Nigdy dotąd żadna inwestycja nie wzbudziła tak wielkich emocji „po obu stronach barykady”. Warto w tym miejscu przytoczyć jakże trafną ocenę jednego z mieszkańców (źródło – protokół z rozprawy administracyjnej):

„Przedstawiciel  Gminy  Mirzec - my nie zgadzamy się z wiatrakami i nie chcemy mieszkać między  wiatrakami,  żadne  ptaszki  nas  nie  interesują,  interesują  nas  ludzie.  Musicie  to zrozumieć i dajcie sobie spokój z tą inwestycją. Dlaczego przedstawiacie  takie  argumenty, które obnażają Waszą wiarygodność? Najwyższą władzą w samorządzie to nie jest Wójt tylko  społeczeństwo.  Mówicie  o  prawie,  że  robicie  wszystko  zgodnie  z  prawem, wiarygodność  tych  inwestycji  ogólnie  w  Polsce  obnażyła NIK.  Prawo  to  nie  jest  pismo święte,  dla  mnie  prawo  jest  złe,  a  jeśli  jest  złe  to  trzeba  go  zmienić.”

Ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych obowiązuje od 16 lipca bieżącego roku, działanie „złego prawa” zostało ograniczone przepisami tej ustawy. Szkoda tylko, że do tego czasu powstało wiele farm wiatrowych w bardzo złych lokalizacjach, których negatywne oddziaływanie odczuwać będą sąsiedzi tych niechcianych inwestycji jeszcze przez długie, długie lata. Nie mniej jednak dla mieszkańców, którym groźba wybudowania pod domami wiatraków nie zrealizowała się, wydawane odmowne decyzje środowiskowe, czy umarzane postępowania są dla nich wielkim sukcesem.

Wójt gminy Mirów umarzając toczące się postępowanie środowiskowe uzasadnił tym, że zgodnie z art. 3 ustawy odległościowej lokalizacja elektrowni wiatrowej następuje wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W chwili obecnej na terenie gminy Mirów nie ma planu miejscowego. W konsekwencji analizy obowiązujących przepisów stwierdzić należy, że brak planu zagospodarowania przestrzennego, który jest na podstawie art. 3 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych warunkiem koniecznym i niezbędnym dla zlokalizowania elektrowni wiatrowej uniemożliwia wydanie decyzji określającej warunki zabudowy, a z uwagi na wiążący charakter decyzji środowiskowej uniemożliwia również wydanie decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania dla projektowanej inwestycji, gdyż inwestycja ta zgodnie z przywołanymi zapisami ustawy odległościowej nie może powstać. W ocenie wójta Gminy Mirów, w związku  z art. 105 Kpa, w sytuacji gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części.

Decyzja Wójta gminy Mirów będzie podlegać zapewne kontroli administracyjno - sądowej, co jednak nie zmienia faktu, że wybudowanie tak dużej farmy wiatrowej wbrew woli mieszkańców nie będzie już możliwe.

 Źródło:

http://bip.mirow.pl/upload/obwie_ee.pdf

http://bip.mirow.pl/upload/protok%C3%B3%C5%82%20z%20rozprawy%20administracyjnej.pdf

http://www.starachowicka.pl/artykul/2255-przeciw-wiatrakom.html

http://www.echodnia.eu/radomskie/wiadomosci/region/art/8153456,mieszkancy-nie-chca-farm-wiatrowych-w-mirowie-i-wierzbicy,id,t.html

http://twojradom.pl/artykul/walka-o-wiatraki/23404

http://radioplus.com.pl/radom/8026-powstana-nowe-wiatraki-mieszkancy-protestuja

http://szydlowiecki.eu/ps-62509-zycie-i-ludzkie-zdrowie-nie-sa-warte-wiatrakow/