portal prasowkaJak podał portal BiznesAlert.pl, wiceminister energii – Andrzej Piotrowski wykluczył nowelizację ustawy odległościowej. Pojawiające się wcześniej pogłoski o szykowanej zmianie zostały zatem zdementowane. Wiceminister wyraził swoje rozczarowanie listem PIGEOR skierowanym do premier Beaty Szydło.

Tak jak już wcześniej sygnalizowaliśmy, rząd nie ma planów nowelizacji ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U. z 2016 r. poz. 961), która wprowadziła minimalną odległość elektrowni wiatrowych od zabudowy mieszkalnej. Branża energetyki wiatrowej nie jest oczywiście zadowolona z zaistniałej sytuacji i głośno domaga się zmian. Nie mniej jednak styl w jakim to robi, zraża nawet osoby neutralnie nastawione do energetyki wiatrowej i OZE w ogóle. Wiceminister Piotrowski zauważył, że nie ma teraz miejsca na dialog z branżą i wyjaśnił, że jest to efekt listu otwartego PIGEOR skierowanego do rządu.

Pisaliśmy o tym liście w naszym komentarzu z dn. 3.09.2016 r. [1] i wygląda na to, że mieliśmy rację pisząc, że nie na miejscu jest ostry i napastliwy ton względem rządu premier Szydło. Można się z obecnym rządem zgadzać lub nie co do różnych jego działań i pomysłów, ale ma on swój program, który wciela w życie. Ma silny mandat polityczny od wyborców i stara się realizować własną wizję polityczną przekładając ją na konkretne ustawy. Odnosząc to wszystko do branży OZE warto podkreślić, że rozwój odnawialnych źródeł energii będzie postępował i z naszych informacji wynika, że rząd nie jest temu przeciwny. Ich rozwój powinien jednak wpisywać się w wizję gospodarki nakreśloną ostatnio w strategii wicepremiera Morawieckiego, a więc musi być nakierowany na zapewnienie stabilnych i pewnych dostaw energii elektrycznej i ciepła, a nie jedynie na wyprodukowanie możliwie jak największej ilości energii i to jeszcze na koszt podatnika oraz konsumenta energii.

Zmiany w sektorze energetycznym postępują dynamicznie i trudno nie zauważać światowych oraz europejskich trendów w tym obszarze. Niemniej jednak model rozwoju OZE w Polsce powinien być przedmiotem dyskusji publicznej, tak by nie kopiować bezmyślnie wzorców z innych krajów, a stworzyć własny i unikalny model w oparciu o krajowe zasoby i surowce energetyczne. Samowystarczalność energetyczna Polski jest i będzie priorytetem, chociażby z uwagi na dużą ilość i dostępność węgla oraz innych nośników energii w naszym kraju. Tematów do spokojnej i rzeczowej dyskusji zatem nie zabraknie. Zapraszamy do wypowiedzi na naszych łamach.

Redakcja stopwiatrakom.eu

Źródło:

http://biznesalert.pl/piotrowski-ministerstwo-energii-przewiduje-nowelizacji-ustawy-odleglosciowej/